00:00:01:movie info: 640x352 25fps 700.1 MB|/SubEdit b.3838 (http://subedit.xx.pl)/
00:00:17:Mo¿emy pomówiæ|o ostatnich 4 dniach?
00:00:23:Sammy, na pocz¹tku zadajê|pacjentowi tylko jedno pytanie...
00:00:29:Co ciê tu naprawdê sprowadza?
00:00:34:Jaki jest powód.
00:00:45:Kocham moj¹ ¿onê...
00:00:48:ale nie mogê przestaæ|pieprzyæ siê z innymi.
00:00:52:Mogê sobie zrobiæ tatua¿, tato?
00:00:54:Nie mo¿esz, Sammy.
00:00:56:- Ty masz.|- By³em m³ody, g³upi.
00:00:59:Co robisz?
00:01:00:¯adnych tatua¿y!
00:01:02:Ogoli³em siê!
00:01:04:- Widzê.|- Daj, zetrê to.
00:01:07:Muszê iœæ do pracy.
00:01:09:- Nie zostajesz?|- Mam rozmowê z nowym kucharzem.
00:01:15:- Posprz¹tasz swój pokój?|- Tak.
00:01:26:Postaram siê szybko wróciæ.
00:01:29:- Gdzie masz spotkanie?|- W restauracji.
00:01:33:- ldê te¿ na targ rybny.|- Kiedy wracasz?
00:01:37:Niebawem. Obiecujê.
00:01:40:- Masz byæ tu.|- Wiem.
00:01:43:Muszê iœæ do pracy.
00:04:50:Tatiana?
00:04:53:Co pijesz?
00:04:55:Mro¿on¹ herbatê Long lsland.
00:04:59:Poproszê koniak|i mro¿on¹ herbatê Long lsland.
00:05:03:lle mamy czasu?
00:05:06:Ma³o.
00:05:10:- Chod¿. Niespodzianka.|- A drinki?
00:05:20:Chcesz niespodziankê?
00:05:23:Tak.
00:05:25:Zamknij oczy.
00:05:35:- Co robisz?|- Otwórz.
00:05:37:Cholera!
00:05:42:Mocniej!
00:05:45:Jeszcze!
00:05:55:Nie krzycz tak.
00:05:57:Mam to gdzieœ!
00:05:59:Skarbie!
00:06:02:Co siê dzieje?
00:06:05:Cicho! Musimy przestaæ.
00:06:15:Tak, dzwoniê z...
00:06:18:To pilne.|Chyba kogoœ morduj¹ w ³azience.
00:06:33:Do wszystkich wozów.
00:06:35:Zabójstwo na Formosa Avenue 1041.
00:06:46:ZWOLNlENlA ZA KAUCJ¥
00:06:50:POLlCJA
00:06:52:Zobaczymy,|czy postawimy oskar¿enie.
00:06:56:Zaraz znajdê...
00:06:59:Horn, Samuel. Tak?
00:07:02:Pani jest Rey, Tatiana?
00:07:05:Tatiana.
00:07:06:$40?
00:07:08:- Siadaj.|- Nie za $40.
00:07:11:Pope³nia pan b³¹d.
00:07:13:Da³ $40, bo mu siê podobam.
00:07:17:To nie zbrodnia.
00:07:19:Czemu odmawiaæ,|jeœli chce daæ forsê?
00:07:24:Dobrze, proszê pani,|ale ja muszê to jakoœ zapisaæ.
00:07:27:- Pogadamy z sier¿antem.|- Jestem warta wiêcej ni¿ $40.
00:07:31:Bêdziecie oskar¿eni|o obsceniczne zachowanie.
00:07:36:- Okropnie brzmi.|- Owszem.
00:07:40:Chwilka. Sammy Horn?
00:07:43:Czyta³em o panu.|To pan ma tê s³ynn¹ restauracjê?
00:07:47:To nie ja. Czy $2500|to nie za du¿o za coœ takiego?
00:07:51:Albo odstawimy ciê|do Twin Towers.
00:07:54:- A mo¿e by tak...|- Takie jest prawo.
00:07:59:- Takie zasady.|- Dobra.
00:08:03:Ja zap³acê.
00:08:04:- Karta kredytowa?|- Tak. Dobra kobieta.
00:08:08:To na ciebie nie podzia³a.
00:08:14:Wiesz, czemu tu jestem.|Spójrz na siebie.
00:08:26:To by³ komplement.
00:08:31:Zacznijmy od...
00:08:34:kiedy opuœci³eœ Tatianê.
00:08:36:Co by³o potem?
00:08:42:- Jak mam siê zwracaæ?|- Dr Bordeaux.
00:08:47:Mów mi Jane.
00:08:49:Jane.
00:08:54:Jane...
00:09:10:- Skarbie.|- Czeœæ.
00:09:13:- Która godzina?|- 6. rano. By³em na targu.
00:09:16:Œpij.|Wezmê prysznic i zaraz siê k³adê.
00:09:21:Czemu nie zadzwoni³eœ?
00:09:23:- Zostawi³am 3 wiadomoœci.|- Zasn¹³em w pracy.
00:09:28:Mam niespodziankê.
00:09:36:Co ty masz na sobie?|To nie twój styl.
00:09:39:To nie w twoim stylu.
00:09:41:- Nie podoba ci siê?|- Zdejmij to.
00:09:46:Przepraszam.
00:10:29:Myœla³am, ¿e ci siê spodoba.
00:10:32:Ty mi siê podobasz.
00:10:53:- Dzieñ dobry!|- Czeœæ!
00:10:56:Co siê dzieje?
00:10:58:- K³adê siê.|- Nie.
00:11:00:Tego samego ranka...
00:11:02:poszed³em do lekarza|po antybiotyki.
00:11:07:Mia³em opryszczkê.
00:11:09:Mia³eœ coœ|i chcia³eœ siê kochaæ z ¿on¹?
00:11:14:Nie. Nie zrobi³bym tego.
00:11:17:Gdybym coœ z³apa³,|nie kocha³bym siê.
00:11:20:Wiedzia³em, ¿e ma³y wejdzie.|Robi to ka¿dego ranka.
00:11:26:Dobrze. Mów dalej.
00:11:30:Jecha³em do lekarza po lekarstwa...
00:11:42:Czeœæ.
00:11:44:Sophie,|dasz mi ten nowy antybiotyk?
00:11:49:Chwileczkê.
00:11:51:Dziêki.
00:11:53:Jestem Sammy.
00:11:55:- A ty?|- Marina.
00:11:57:Œliczne imiê. Zbli¿ siê.
00:12:01:- Proszê. Zovirax.|- Dziêki.
00:12:04:By³o mi mi³o.|Wpadnij do mojej knajpy.
00:12:08:- Chcia³abym.|- l ja te¿.
00:12:12:Na razie, dziewczêta.
00:12:18:Jakby by³o dwóch Sammych.
00:12:22:Mo¿e lepiej pasujesz|do tej kobiety z toalety...
00:12:26:Tatiany.
00:12:29:- Wygl¹dasz, jakbym ciê obrazi³a.|- Jak to '' lepiej pasujesz''?
00:12:33:Mo¿e jej byœ nie zdradza³.
00:12:36:Kocham ¿onê i syna.
00:12:39:Ale nie uwa¿asz, ¿e mi³oœæ|i uczciwoœæ...
00:12:42:powinny iœæ ze sob¹ w parze.
00:12:46:Chyba nie ma ludzi,|co nie ok³amywali partnera?
00:12:51:Przyjaciel czêstuje ciê|okropn¹ kolacj¹...
00:12:56:a ty chwalisz to ¿arcie.
00:13:00:K³amiesz.
00:13:02:To samo dzieje siê|w Bo¿e Narodzenie.
00:13:06:Gdy wszystkim mówisz, ¿e ich|kochasz, i ¿e prezenty s¹ super.
00:13:15:K³amiesz z mi³oœci?
00:13:21:To nie takie ³atwe.
00:13:24:Lubisz seks ze swoj¹ ¿on¹?
00:13:31:Z ¿on¹ siê kocham,|z innymi pieprzê.
00:13:35:R¿nê je.|Nawet siê z nimi nie ca³ujê.
00:13:46:Tylko ostatnio|bardzo siê wszystkiego bojê.
00:13:51:Na przyk³ad?
00:13:53:Gdy wróci³em, zadzwonili z policji.
00:13:57:W sprawie incydentu?
00:13:59:Chodzi³o o obsceniczne|rozmowy telefoniczne.
00:14:03:Policja nazywa to|zak³ócaniem spokoju.
00:14:09:Co siê sta³o?
00:14:12:Mia³em ten numer telefonu.
00:14:15:Myœla³em, ¿e to dziwka.|Zadzwoni³em, by pofantazjowaæ.
00:14:21:Zabrnêliœmy w to.
00:14:36:To by³ telefon do ¿ony|jednego z moich klientów.
00:14:41:Ile razy dzwoni³eœ?
00:14:46:Jednej nocy 53 razy.
00:14:52:Ale...
00:14:54:chyba uda³o mi siê.|Nie zapisali tego do akt.
00:15:01:Umniejszasz sprawê.|Nie wyci¹gasz wniosków.
00:15:08:Jeœli znów to zrobisz, zamkn¹ ciê.
00:15:11:Tym razem mia³eœ szczêœcie.
00:15:15:Mogli ciê s¹dziæ za wykroczenie.
00:15:18:Nastêpnym razem|bêdzie to przestêpstwo.
00:15:23:Podoba mi siê jak mówisz.
00:15:29:Brniesz coraz g³êbiej.
00:15:32:Zacznij siê leczyæ,|bo bêdzie gorzej.
00:15:40:Przecie¿ jestem tutaj.
00:15:45:Tak.
00:15:47:Spójrz na swoje ¿ycie.
00:15:50:Czy ryzyko siê nie zwiêksza?
00:15:53:Nie mam racji?
00:16:00:Masz racjê.
00:16:03:Pomówmy o twojej ¿onie.
00:16:05:Co ciê interesuje?
00:16:09:Wygl¹da na to, ¿e o ni¹ chodzi.
00:16:14:Gdybyœ by³ samotny,|nie by³oby tylu problemów, prawda?
00:16:19:Nie. To nadal by³by du¿y problem.
00:16:23:Jesteœ tu z powodu Grace|i jej uczuæ.
00:16:27:Oczywiœcie.
00:16:33:Jak myœlisz,|co ona o tym wszystkim wie?
00:16:37:Ona nic o tym nie wie.
00:16:41:Wiêc...
00:16:46:jesteœ uczciwy?
00:16:51:Gdyby wiedzia³a, odesz³aby.
00:16:57:Gdyby wiedzia³a na pewno,|odesz³aby.
00:17:05:Chryste, Jane, wiesz...
00:17:10:Sugerujesz...
00:17:12:¿e jest taka mo¿liwoœæ...
00:17:18:¿e ona wie,|ale nie daje po sobie poznaæ?
00:17:28:Powiem ci...
00:17:33:co mi na to pozwala.
00:17:36:Jej mi³oœæ.
00:17:37:l szczêœcie.|Powiem ci o Katherine.
00:17:49:- Czeœæ, Katherine.|- Gdzie moja siostra?
00:17:51:W przedszkolu.|O co chodzi?
00:17:53:- Wczoraj maca³eœ mnie po ty³ku.|- To by³a impreza!
00:17:57:Mia³am nie mówiæ Grace,|ale moi znajomi...
00:18:01:mówili, ¿ebym pogada³a|z kilkoma ich znajomymi.
00:18:06:Nigdy ci nie ufa³am.
00:18:09:lnne nie powiedz¹ Grace,|ale ja jej powiem.
00:18:14:Jest moj¹ siostr¹, ty draniu!
00:18:19:Poczekam tu na ni¹.
00:18:25:Gdy mnie wys³ucha,|ty st¹d wylecisz.
00:18:28:- Dobra.|- Zobaczysz.
00:18:30:Zamknij siê!
00:18:36:Jedziesz po Tommy'ego?
00:18:39:- Twoja kolej.|- Zawsze ja.
00:18:42:Ty tylko robisz zakupy|i narzekasz. JedŸ po niego!
00:18:46:- Dobra.|- Zaraz?
00:18:49:¯ycie jest ciê¿kie, prawda?
00:18:52:Jim nie mo¿e odebraæ Toma.
00:18:55:O rany.
00:18:57:Mów Grace, co chcesz, zanim wrócê.
00:19:00:Wiem jedno...
00:19:02:dziœ z ni¹ pogadam...
00:19:05:w cztery oczy.
00:19:07:To bêdzie d³uga rozmowa.
00:19:25:Tak!
00:19:30:Tak!
00:19:32:Tak! Szybciej!
00:19:37:Tak!
00:20:00:Dom wygl¹da wspaniale.|Muszê iœæ.
00:20:04:- Dok¹d?|- Po Tommy'ego.
00:20:07:- Zadzwoniê.|- Dobrze.
00:20:15:Wracaj¹c do tego|pi¹tkowego popo³udnia.
00:20:23:Musia³em odwiedziæ matkê.|Jest w...
00:20:27:Ona mieszka...
00:20:29:wjednym z tych domów.
00:20:35:Ciê¿ko do niej dotrzeæ.|¯yje w swoim œwiecie.
00:20:41:Uœciskasz mnie, mamo?
00:20:50:Kocham ciê.
00:20:59:Wrócimy do tego. Mów dalej.
00:21:07:Pojecha³em do pracy.
00:21:11:Dobrze.
00:22:13:Veronica, Veronica.
00:22:19:Nikt na mnie...
00:22:21:nie dzia³a...
00:22:23:tak jak ty.
00:22:31:Veronica!
00:22:36:Jesteœ wspania³a, skarbie.
00:22:40:Zadzwoniê potem.
00:22:44:O rany.
00:22:46:Przepraszam.
00:22:49:Veronica...
00:22:51:Ty mnie wykoñczysz.
00:23:01:Sammy!
00:23:04:- Wiesz, czego chcê.|- Zawsze wiem.
00:23:07:Dajê ci to, czego chcesz.|Jesteœ dobrym klientem.
00:23:11:Codziennie czekam na ciebie.
00:23:17:Nie ma sprawy.
00:23:42:Jezu!
00:23:49:Czekam na pytania.
00:23:51:Kim jesteœ? Sk¹d przychodzisz?
00:23:54:S³ucham?
00:23:57:Jesteœ taki dobry.
00:24:02:Ale z ciebie facet.
00:24:07:Wiesz co?
00:24:10:By³aœ u doktora?
00:24:13:Skarbie.
00:24:15:Kocham ciê. Mówi³aœ ju¿ komuœ?
00:24:19:- Tylko tobie.|- Powiedz mu.
00:24:23:- Sammy?|- Tak?
00:24:25:Bêdziesz mia³ rodzeñstwo.
00:24:28:Nie ¿artuj.
00:24:35:Kocham ciê.
00:24:37:l ciebie, Sammy.
00:24:40:W restauracji du¿o pracy.|Muszê tam byæ.
00:24:44:Rozumiem, ale...
00:24:46:nie zbudujemy domu,|jeœli nie pogadasz z ekip¹.
00:24:51:Pogadam. Obiecujê.
00:24:53:Dzwonili z Poranku w Los Angeles,|chc¹ ciê w poniedzia³ek.
00:24:58:- W ten poniedzia³ek?|- Chc¹ ciê do programu o jedzeniu.
00:25:03:l tak mamy za du¿o rezerwacji.|To niepotrzebne.
00:25:08:Nie chcesz byæ w telewizji,|bo masz za du¿o klientów?
00:25:13:- Nie zmuszaj mnie.|- Nie zmuszam.
00:25:18:Redaktorka prosi, byœ oddzwoni³.
00:25:21:Redoktorka?
00:25:23:Dobrze wiesz,|¿e mówi siê redaktorka.
00:25:27:- Redaktorka.|- Tak.
00:25:32:Dobra. Pora iœæ spaæ.
00:25:34:- Muszê?|- Musisz. Wiesz dlaczego?
00:25:38:Rano trzeba wstaæ?
00:25:40:Tak. Jutro twoje urodziny.
00:25:44:Opowiesz mi bajkê?
00:25:46:Oczywiœcie. A teraz do ³ó¿ka.
00:25:49:Tylko nie o nawiedzonym domu.|Tej siê bojê.
00:25:55:- Dobranoc. Kocham ciê!|- Ja ciebie te¿, tato!
00:26:00:Przyjdzie oœmioro dzieci.
00:26:18:- O Bo¿e.|- Przepraszam.
00:26:20:Przestraszy³em ciê?|Jesteœ taka seksowna.
00:26:24:- Nic ci nie jest?|- Wszystko w porz¹dku.
00:26:28:Na pewno?
00:26:32:Nic mi nie jest.
00:26:39:Po³o¿ê go spaæ.
00:26:42:Zobaczymy siê w sypialni. Dobra?
00:26:45:Tak.
00:27:05:- Halo?|- Veronica, tu Sammy.
00:27:07:Tylko z tob¹ mam takie orgazmy.
00:27:11:Jesteœ niegrzeczny.
00:27:14:Do jutra.
00:27:29:Czeœæ, Tatiana.
00:27:31:Dobrze, ¿e jesteœ.
00:27:32:Grace k³adzie ma³ego spaæ.
00:27:36:Jutro ma imprezê.|Kiedy mogê wpaœæ?
00:27:40:- O 10.15.|- Na pewno przyjdê.
00:27:43:Tak siê cieszy przyjêciem.
00:27:46:Z kim rozmawia³eœ?
00:27:48:To pomy³ka.
00:27:50:Mówi³eœ: '' przyjdê''.
00:27:53:Dominik dzwoni³.|Jedzie kupiæ miêso...
00:27:57:i chce, bym te¿ pojecha³.
00:28:00:- To nie jego obowi¹zek?|- Ale ja jestem szefem.
00:28:07:Có¿...
00:28:14:chod¿my lepiej spaæ.
00:28:22:Cholera.
00:28:26:Uœciskaj mnie.
00:28:27:Przytulisz mnie?
00:28:30:Kocham ciê, mamo.
00:28:42:Jezu Chryste.
00:28:45:Co siê sta³o?
00:28:49:Z³y sen.
00:28:50:Czy coœ mówi³em?
00:28:52:Nie.
00:28:56:Œpij dalej.
00:28:58:Nie mogê spaæ.|Z powodu dziecka i pracy.
00:29:08:Kocham ciê.
00:29:15:Zaraz wracam.
00:29:27:Ona wie.
00:29:47:- Traktuj mnie jak dziwkê!|- Powiedz, ¿e jesteœ moja.
00:29:50:Wykoñczysz mnie!
00:29:52:- Powiedz, ¿e to lubisz.|- Traktuj mnie jak...
00:29:54:Wiem, ¿e to uwielbiasz.
00:29:57:dziwkê!
00:29:59:Dalej! Jesteœ niesamowity!
00:30:02:Dziêkujê Jezusowi|i Matce Boskiej za to.
00:30:06:Dziêkujê!
00:30:08:Mam w nosie, czy to lubisz.|Jesteœ dla mnie nikim.
00:30:13:S³yszysz? Nikim.
00:30:16:Mam ciê gdzieœ. Rozumiesz?
00:30:20:Odwróæ siê, dziwko.
00:30:26:- Jestem dziwk¹!|- W³aœnie.
00:30:29:Pozwól mi wstaæ!
00:30:32:Mam dla ciebie niespodziankê.
00:30:34:Nie chcê.|Przez ostatni¹ mnie aresztowali.
00:30:38:Spodoba ci siê!
00:30:49:- Jesteœ chora.|- Podoba ci siê?
00:30:53:To zupe³ne szaleñstwo.
00:30:58:Chod¿ tu.
00:31:01:Niewiarygodne.
00:31:03:Chod¿ tu.
00:31:06:Chod¿!
00:31:10:Ty cholerna dziwko!
00:31:12:- Jesteœ dziwk¹, prawda?|- Tak! Jestem!
00:31:16:Jestem niepohamowan¹ dziwk¹!
00:31:20:Niepohamowana dziwka!|Pierdolona dziwka!
00:31:23:Ju¿!
00:31:25:Teraz!
00:31:46:Tatiana.
00:31:53:Muszê iœæ.
00:31:55:Muszê iœæ do syna.
00:32:00:Nie chcê wiêcej s³yszeæ|o twojej rodzinie.
00:32:06:Nie chcê ciê wiêcej widzieæ.|Spieprzaj!
00:32:11:Zje¿d¿aj!
00:32:12:Dobrze.
00:32:16:Która twarz jest prawdziwa?|Ojciec rodziny czy ten drugi?
00:32:24:Obie.
00:32:32:Opowiedz o urodzinach.
00:32:37:Tego samego dnia.
00:32:42:Czeœæ, s¹siadko!
00:32:44:- Spó¿niliœmy siê.|- To nic. Gor¹co.
00:32:48:Tak, ale mamy wspania³y dzieñ.
00:32:52:Budowa... wygl¹da nie¿le.
00:32:56:Mam ju¿ doœæ.
00:32:58:Chod¿cie. Czas na sztuczki.
00:33:03:Witam. Gdzie jesteœ, Sammy?
00:33:06:Siadaj obok mnie. Siadaj.
00:33:09:- Gotowi na czary?|- Tak!
00:33:11:- Nie s³yszê.|- Tak!
00:33:14:- Nie s³yszê was.|- Tak!
00:33:18:No to zaczynamy.
00:33:24:Wyjmuje to z ust!
00:33:26:Jak on to robi?
00:33:43:S³uchajcie.
00:33:45:Ostatnia sztuczka.|Wyczarujê królika.
00:33:49:Potrzebne mi zaklêcie.|Powiesz mi je.
00:33:53:Masz powiedzieæ, '' presto króliko''.
00:33:57:Presto króliko.
00:33:59:Presto króliko!
00:34:04:Króliczek!
00:34:06:Co ty na to? Spójrz!
00:34:10:Wszystkiego najlepszego.
00:34:12:- Dziêki.|- Proszê.
00:34:18:- Œliczny królik?|- Tak.
00:34:20:Mam klatkê. We¿ go.
00:34:23:ld¿cie pobawiæ siê z królikiem.
00:34:32:Jest niesamowity.
00:34:34:Wspania³y. Nieprzewidywalny.|Ci¹gle w ruchu.
00:34:38:Wiem. Gdzie on siê tego nauczy³?
00:34:42:Nie wiem. Nigdy tego nie pokazywa³.|To niesamowite.
00:34:49:- Na koniec.|- Sk¹d to umiesz?
00:34:52:Chcia³em zrobiæ niespodziankê|Sammy'emu.
00:34:56:- l nie wiedzia³am?|- Robi³em to w sekrecie.
00:35:01:Na razie.
00:35:06:- Jest wspania³y.|- Tak.
00:35:09:Jest wspania³y.
00:35:14:ldealny ojciec i m¹¿.|Podwójne ¿ycie.
00:35:21:Co za przeciwieñstwa.
00:35:24:Tak. Ale wiesz...
00:35:27:¯yjê dla mojej ¿ony i syna.|Uwielbiam ich.
00:35:35:Zabezpieczasz siê?
00:35:42:lle razy siê bada³eœ?
00:35:54:Po przyjêciu...
00:35:57:Mia³eœ potem skok w bok?
00:36:00:Gdy goœcie poszli...
00:36:04:mia³em iœæ do pracy.
00:36:08:Ale nie poszed³eœ.
00:36:12:Nie.
00:36:17:KSl¥¯Kl l WlDEO DLA DOROS£YCH
00:37:14:Hej.
00:37:16:Jak siê masz?
00:37:18:- Szukasz mnie?|- Pewnie.
00:37:21:- Nie¿le wygl¹dasz.|- Ty te¿.
00:37:27:- Co masz?|- Wystarczy.
00:37:31:Dok¹d pojedziemy?
00:37:33:Do motelu na Sunset.|Kosztuje $47.50.
00:37:37:Dobra.
00:37:41:Jak mam ci mówiæ?
00:37:45:Cukiereczek.
00:37:47:Chcesz siê zabawiæ, to daj forsê.
00:37:50:- Dopiero w pokoju.|- Muszê kupiæ æpanie.
00:37:54:- D³ugo potrwa?|- Chwilkê.
00:37:58:Daj mi, daj.
00:38:10:Wskakuj.
00:38:39:Zaczekaj chwilkê!|Najpierw wezmê dzia³kê.
00:38:49:Spójrz na ten ty³eczek. Chod¿ tu.
00:38:57:Jestem ju¿ prawie gotowa.
00:39:00:Cholera, niech ci siê przyjrzê.
00:39:04:Muszê zapaliæ.
00:39:08:Ju¿ za chwilkê.
00:39:12:- Chcesz sztacha?|- Possij go.
00:39:15:Nim siê zaci¹gnij.
00:39:20:O Bo¿e.
00:39:35:Nie ruszaj siê.
00:40:13:- Nie œpicie?|- Pieczemy.
00:40:16:Czekamy. Dziœ ma urodziny.
00:40:19:- Gdzie by³eœ?|- Co to?
00:40:21:- Upiekliœmy dla ciebie ciastka.|- Spróbujê.
00:40:24:- Pójdziesz jutro do kina?|- Pewnie.
00:40:29:Chod¿ tu.
00:40:32:Muszê iœæ z powrotem do pracy.
00:40:36:- Chod¿.|- Ugryz³eœ mnie.
00:42:20:Œliczna dziewczyna.
00:42:29:Sue?
00:42:32:Chod¿ na zaplecze i za³atw mnie,|bo zrobiê to sam.
00:42:37:Mówili o tobie dzisiaj.
00:42:39:Podobno policja|zatrzyma³a ciê z jak¹œ dziwk¹.
00:42:44:R¿nêliœcie siê.
00:42:46:Nie wierz plotkom.
00:42:48:Chod¿ siê pieprzyæ.
00:42:50:Chcê, ale nie mogê.
00:42:52:- Oszalejê.|- Nie zostawiê baru.
00:42:56:Niech ten goœæ zajmie siê barem.
00:42:59:Niegrzeczny.
00:43:02:Zajmiesz siê przez chwilê barem?
00:43:07:Dziêkujê.
00:43:43:By³o wspaniale.
00:43:45:Potrzebowa³am tego.
00:43:53:Hej! Dobrze ci by³o?
00:43:57:Co to mia³o byæ?
00:44:00:- Nie mog³em przyjœæ.|- Co?
00:44:03:- Nie mog³em przyjœæ.|- Spadaj!
00:44:06:- Spieprzaj.|- To nie twoja wina.
00:44:11:- Nie twoja wina.|- Spadaj!
00:44:14:Spieprzaj st¹d.
00:44:16:Koniec.
00:44:18:Koniec. Spieprzaj.
00:44:20:Cholera.
00:44:23:Mam krzyczeæ jak twoja dziwka? Tak?
00:44:27:Nie.
00:44:29:Nie. Sam nie wiem, czego chcê.
00:44:58:2 FlLMY 5 DOLARÓW
00:44:59:Kolejny dzieñ w kinie.|Nie mogê grymasiæ.
00:45:03:Wszystkim muszê siê zajmowaæ.
00:45:08:Przestañ, Sammy.
00:45:10:Bêdzie gor¹co.
00:45:12:Spêd¿my mi³y dzieñ.
00:45:14:- Chcê...|- Chwila. Nie masz biletu.
00:45:18:Nie dotykaj mojej ¿ony.
00:45:21:Do mnie mówisz, sukinsynu?
00:45:24:Trzymaj ³apy przy sobie.
00:45:28:Daj mu bilety.
00:45:30:- Daj mu.|- Dam!
00:45:32:Mamy bilety.
00:45:41:Obcis³e d¿insy!|Teraz siê nosi lu¿ne, dupku.
00:45:47:Czemu by³ taki z³y?
00:45:49:Ma dziœ kiepski dzieñ.
00:45:52:Nigdy ciê takim nie widzia³am.
00:45:55:Jeœli goœæ dotyka moj¹ ¿onê,|muszê reagowaæ.
00:45:59:- Przestraszy³eœ mnie.|- Ja?
00:46:04:Tak dziwnie spojrza³eœ.|Co to by³o?
00:46:08:To nic, ale bêdê musia³ powiedzieæ|o tym kierownikowi.
00:46:13:- Zaraz wracam.|- Nie.
00:46:15:Chcê popcorn.
00:46:17:Przyniosê ci. Zaraz wracam.
00:46:23:Jak chcê siê wysraæ,|muszê iœæ do domu.
00:46:26:Po prostu...
00:46:28:mam tu kupê roboty,|ludzie siê pchaj¹...
00:46:32:toalety s¹ okropne, a ja zarabiam|tylko $1650 miesiêcznie.
00:46:39:W³aœnie. Oddzwoniê.
00:46:44:Pan jest kierownikiem?
00:46:47:Pañski pracownik|¿le potraktowa³ mnie i ¿onê.
00:46:51:- Tak nie mo¿na.|- Zajmê siê tym.
00:46:55:Niech pan ogl¹da film.
00:47:02:Ordell.
00:47:06:Ju¿ tu nie pracujesz.|Wywalam ciê na zbity pysk.
00:47:33:- Halo?|- Gina? Tu Sammy.
00:47:36:Jak siê masz?
00:47:38:- Tiffany pracuje?|- Co?
00:47:40:- Tiffany dziœ pracuje?|- Tak.
00:47:43:- Wpadnê.|- Czekam na ciebie.
00:47:47:- Pa.|- Na razie.
00:48:00:To by³ okropny film.
00:48:04:Beznadziejny. Racja.
00:48:08:Dzieñ dobry pañstwu.
00:48:11:Ktoœ by³ do pani. Leslie...
00:48:15:Nie pamiêtam.
00:48:17:Nie znam ¿adnej Leslie. A ty?
00:48:21:Mo¿e kumpela z college'u.
00:48:23:Czeka³a godzinê w samochodzie.
00:48:29:Jeœli to wa¿ne, wróci.
00:48:31:Mog³a zostawiæ wiadomoœæ.
00:48:34:Coœ siê chyba nagra³o.
00:48:37:Lepiej sprawdzê.
00:48:40:ld¿, Sam.
00:48:46:Chce mi siê siku!
00:48:52:Dom Hornów. Zostaw wiadomoœæ.
00:48:56:Sammy? Tu Leslie Anderson.
00:48:59:Przestañ, albo powiadomiê gliny|i twoj¹ ¿onê.
00:49:03:Nie dajesz mi spokoju.|Molestujesz mnie.
00:49:06:Nie chcê s³uchaæ|o trzeciej rano...
00:49:10:jak siê onanizujesz|i ile kobiet pieprzysz.
00:49:15:- To ona?|- Kto?
00:49:19:- Wiadomoœæ.|- Nie.
00:49:21:Nagrali siê z The Times.
00:49:24:Ktoœ jeszcze?
00:49:26:Nie. Nikt.
00:49:29:Co ty tu robisz?
00:49:31:Zjedzmy trochê ciastek tatusia.
00:49:36:W szkole znam jedn¹ Leslie.
00:49:41:K³opoty z telefonem?
00:49:44:Tak, to by³a Leslie.
00:49:46:To do niej dzwoni³em.
00:49:49:Zaj¹³em siê tym wczoraj.
00:49:52:Czemu tak siê zdenerwowa³eœ|w kinie?
00:49:57:Zdarzy³o siê to dopiero wczoraj.|Przestraszy³em siê.
00:50:00:Nie co dzieñ zwalniaj¹ przez ciebie|jakiegoœ twardziela.
00:50:03:Bardziej interesowa³a ciê|reakcja Grace ni¿ twoja w³asna.
00:50:08:Przerazi³eœ mnie.
00:50:10:Wiesz...
00:50:13:na urodzinach Sammy'ego...
00:50:17:by³a tak zachwycona|tymi sztuczkami.
00:50:21:l to kino z dzieciakiem.|Odwali³o mi.
00:50:26:Zda³em sobie sprawê,|ile przed ni¹ ukrywam.
00:50:29:Tyle o mnie nie wie.
00:50:32:Myœlisz,|¿e ty o niej wiesz wszystko?
00:50:35:Jest bardzo otwarta.
00:50:41:Dobrze.
00:50:49:Jak bardzo potrzebuj¹ ciê w pracy?
00:50:52:Bardzo.
00:50:55:Interes idzie nieŸle, ale...
00:50:58:Widzisz, restauracja jest...
00:51:01:œwietn¹ przykrywk¹...
00:51:04:tyle tam jest roboty.
00:51:08:Zawsze siê znajdzie jakieœ zajêcie.
00:51:12:Œwietna wymówka.
00:51:13:Mówiê np.,|¿e zasn¹³em w restauracji.
00:51:19:Sypiasz tam?
00:51:20:Nie, œpiê w hotelu obok.
00:51:26:Lub idê do sklepu z bielizn¹.|Podrywam tam.
00:51:30:Tak zrobi³em po tym telefonie.
00:51:38:Czeœæ, Sammy.
00:51:40:- Co s³ychaæ?|- Super.
00:51:42:Jak idzie modelowanie?
00:51:43:Wspaniale.
00:51:45:Cudownie.
00:51:46:Potrzeba czegoœ nowego.
00:51:49:Widzia³em to ju¿ setki razy.
00:51:52:Dobra.
00:51:54:Powiedz, co tam masz.
00:51:56:Chcesz poñczochy, pas,|biustonosz, obcasy?
00:52:01:Jest wiele rodzajów.
00:52:03:Z wyciêciem, zakryte,|na niskim obcasie...
00:52:06:na paseczki, szpilki...
00:52:09:do pó³ ³ydki, d³ugie.
00:52:12:Poñczochy mog¹ byæ kabaretki.
00:52:16:Twój ulubiony latex.
00:52:18:Sugestie?
00:52:23:Tak.
00:52:28:O tak.
00:52:33:Sukinsyn.
00:53:13:- Halo?|- Gina?
00:53:15:- Tak?|- Tu Sammy.
00:53:17:Czeœæ, laleczko.
00:53:20:Masz kogoœ nowego?
00:53:22:Tak. Modelkê.
00:53:24:- Modelkê?|- Tak, jest piêkna.
00:53:29:- Nowa?|- Nowa.
00:53:30:- Jak ma na imiê?|- Tawney.
00:53:33:Spodoba ci siê.
00:53:36:Dostanie nagrodê,|jeœli szybko tu przyjedzie.
00:53:40:Wygodê?
00:53:42:Nagrodê.
00:53:44:Dobra.
00:53:46:- Tylko szybko.|- Postaram siê, skarbie.
00:53:50:- Dziêki.|- Nie ma za co.
00:53:56:Tawney?
00:53:59:Tak, tak, tak.
00:54:22:O rany. Jesteœ piêkna.
00:54:25:Wejd¿, proszê.
00:54:33:Jak masz na imiê?
00:54:35:Tawney.
00:54:37:A ty?
00:54:38:Sammy.
00:54:45:Zaczniemy od zap³aty.
00:54:48:Dobra.
00:54:50:lle chcesz?
00:54:52:200.
00:55:02:Jesteœ sexy.
00:55:05:Ty te¿.
00:55:14:W³ó¿ to, œlicznotko.
00:55:46:Poka¿.
00:56:16:Gotowy?
00:56:21:Pewnie.
00:56:28:To wszystko?
00:56:30:Tak, skarbie.
00:56:31:Poka¿ siê.
00:56:34:Chcê ci siê przyjrzeæ.
00:56:45:Cholera.
00:56:48:O Bo¿e!
00:56:52:Za w³osy.
00:56:53:Mocniej! Chcê to poczuæ.
00:57:00:Jesteœ dzika.
00:57:04:Spoliczkuj mnie.
00:57:08:Zrobiê to, Tawney.
00:57:11:Zrób.
00:57:21:Tylko na tyle ciê staæ, ch³opcze?
00:57:24:To wszystko?
00:57:28:Co jest?
00:57:30:Co z tob¹? Uderz mnie.
00:57:33:Bij mocniej!
00:57:35:Nie potrafisz? Tchórz.
00:57:41:- Dawaj...|- Nie mów mi, co mam robiæ!
00:57:43:Pieprz siê!
00:57:45:ten twój cholerny ty³ek!
00:57:49:- Wreszcie.|- Cholera!
00:57:52:Chod¿ tutaj.
00:57:59:- Tego chcesz?|- Tak!
00:58:01:Cholera!
00:58:16:Jesteœ besti¹, Tawney.
00:58:20:By³eœ wspania³y.
00:58:27:Jak nie pieprzê, jestem chory.
00:58:30:Czemu?
00:58:34:Nie wiem.
00:58:37:Jesteœ uzale¿niony, tak jak ja.
00:58:40:Musisz siê ci¹gle kochaæ.
00:58:42:O czym ty mówisz?
00:58:47:Wszystko jedno. Lubiê to robiæ.
00:58:55:Dlatego siê sprzedajê.
00:58:59:Uwielbiam seks.
00:59:03:l p³ac¹ mi za to.
00:59:09:Ale wiesz co?
00:59:11:Z tob¹ za darmo.
00:59:16:- K³amiesz.|- Zabawne?
00:59:21:Raczej nie.
00:59:23:Wiesz, co robisz.
00:59:25:Dasz mi swój domowy telefon?
00:59:35:Zmarnujesz mi czas?
00:59:41:Nie.
00:59:50:Skorzystaj.
00:59:54:Skorzystaj.
01:00:08:Czeœæ.
01:00:31:Spoliczkuj mnie.
01:00:44:U SAMMY'EGO
01:00:49:Jesteœ taka agresywna.
01:00:56:Chod¿.
01:00:59:Spotka³em|bardzo ³adn¹ dziewczynê.
01:01:03:Chcia³a, bym j¹ spoliczkowa³.|Przy³o¿y³ jej.
01:01:07:To jest r¿niêcie!
01:01:10:Te¿ chcesz, bym ci przy³o¿y³?
01:01:14:Nie!
01:01:17:Ju¿ dochodzê!
01:01:19:Ju¿.
01:01:21:- ¯le z tob¹!|- To pomó¿.
01:01:24:Nie ruszaj siê!
01:01:27:O Bo¿e!
01:01:31:Veronica.
01:01:34:Na pewno nie chcesz...
01:01:38:- bym ciê bi³?|- Spadaj!
01:01:41:Odczep siê.
01:01:43:Nie szkodzi zapytaæ.
01:01:48:Jak siê masz?
01:01:51:Niespodzianka!
01:01:53:Sammy, jak siê masz?|Co tu robicie?
01:01:57:Co robisz?
01:01:58:Têskniliœmy.
01:02:00:l ja. Nie powinnaœ je¿dziæ.
01:02:02:Gliny szukaj¹ tego Ordella.
01:02:05:Ty jesteœ pewnie Veronica.
01:02:07:Jestem Grace, ¿ona Sammy'ego.
01:02:10:Tato, mogê dziœ z tob¹ gotowaæ?
01:02:13:Pewnie. Co chcesz gotowaæ?
01:02:15:- Chcê zrobiæ stek.|- Zrobisz stek.
01:02:20:- Mama mnie nauczy³a.|- Pewnie.
01:02:24:Veronica,|przyniesiesz mi polêdwicê?
01:02:29:Przepraszam.
01:02:32:Przynieœ miêso.
01:02:34:Co ona tu robi?
01:02:36:Jak to?|Moja ¿ona mo¿e robiæ, co chce.
01:02:41:Kochanie.
01:02:42:Ona wie?
01:02:44:Ona nic nie wie.
01:02:46:Przyprowadzi³a do mnie syna.
01:02:49:Zachowujesz siê,|jakby nic siê nie sta³o.
01:02:52:Nic siê nie sta³o. Przynieœ stek.
01:02:56:Odbija ci.
01:03:02:Czy mogê prosiæ te¿ o frytki?
01:03:05:Nie je siê steku z frytkami|tylko z polent¹.
01:03:09:- Czemu nie? Jesteœmy rodzin¹.|- Wiem.
01:03:12:Polenta to m¹czka kukurydziana.
01:03:15:- Chcê byæ kucharzem.|- Bêdziesz.
01:03:18:Prawdziwym. Takim jak ty.
01:03:21:Jesteœ kucharzem.
01:03:23:Gdzie jest ten stek?
01:03:26:Zanim zapomnê...
01:03:29:telewizja jest umówiona.
01:03:31:l jutro jest w szkole zebranie.
01:03:39:Co siê sta³o, tato?
01:03:45:Pójdê po wino.
01:03:47:Z chêci¹ siê napijê. Dziêkujê.
01:03:52:Chod¿.
01:03:54:- Co gotujemy?|- Czosnek.
01:04:00:Kiedy sta³o siê to z Veronik¹?
01:04:03:Wczoraj.|Chyba siê z tego wywin¹³em.
01:04:07:Pokaza³em Sammy'emu,|jak zrobiæ stek, a potem...
01:04:12:pojechaliœmy do domu.|Poszliœmy spaæ.
01:04:20:Dzwoni³eœ do Tawney?
01:04:22:Nie. Nie chcê otwieraæ|tej '' puszki Pandory''.
01:04:26:A dzisiaj?
01:04:31:Wydarzy³o siê coœ dziwnego?
01:04:36:Powiedzia³em,|¿e jadê po zaopatrzenie.
01:04:44:Niech ciê tylko dorwê.
01:04:52:Co on do cholery...
01:04:57:Ruszaj siê!
01:05:01:Cholera!
01:05:11:- Detektyw Shore.|- Tu Sammy Horn.
01:05:15:Martwiê siê tym Ordellem.
01:05:18:Depcze mi po piêtach.
01:05:21:- Martwiê siê o rodzinê.|- Œledzi pana?
01:05:24:- Tak.|- Teraz?
01:05:26:Zgubi³em go.|Je¿dzi za mn¹.
01:05:29:- Zrobimy, co w naszej mocy.|- Bêdê wdziêczny.
01:05:39:Gina?
01:05:40:- Tak.|- Tu Sammy.
01:05:43:Kto dzisiaj pracuje?
01:05:45:- Cathy.|- Cathy?
01:05:47:- Tak.|- Ta z du¿ymi cyckami?
01:05:57:Lubisz swoje du¿e cycki?
01:06:02:- Co za pytanie!|- Mów.
01:06:04:Kochasz swoje du¿e cycki?
01:06:07:- Tak.|- Mów.
01:06:08:- Kocham moje cycki.|- Mów.
01:06:11:- Kocham je.|- Mów!
01:06:13:- Kocham moje wielkie cycki.|- Mów.
01:06:16:- Kocham je.|- Mów.
01:06:18:Uwielbiam moje cycki!
01:06:35:Szybko by³o.
01:06:38:Owszem. Œpieszê siê.
01:06:41:P³acisz 100 dolców.
01:06:43:Mówili, ¿e bierzesz 36.
01:06:46:Nieprawda!
01:06:49:¯artowa³em. lle?
01:06:51:- 100.|- Dobra.
01:06:53:Jesteœ zabawny.
01:06:55:Taki mam zawód.
01:07:03:Cholera.
01:07:06:Tylne wyjœcie?
01:07:17:Dziêki za spotkanie.
01:07:19:- Nauczyciel potrzebowa³ sali.|- Nie ma sprawy.
01:07:23:- Jak Sammy?|- Jest z nim k³opot.
01:07:26:Czy sugeruje pani, ¿e jest z nim...
01:07:30:coœ nie tak?
01:07:32:To drobiazg.
01:07:33:Sammy chyba zakocha³ siê|w dziewczynce, Angelie.
01:07:37:Ona go nie lubi.
01:07:39:- Coœ osobistego?|- Nie.
01:07:42:Nie interesuje siê ch³opcami.
01:07:45:Przykro mi patrzeæ, jak on cierpi.
01:07:49:Napisa³ do niej list mi³osny.|Narysowa³ serce.
01:07:55:To urocze.
01:07:56:Tak,|ale znalaz³ to wszystko w koszu.
01:08:00:To by³o przed lekcj¹.
01:08:03:Rozz³oœci³ siê|na kole¿ankê z klasy, Leslie.
01:08:07:Powiedzia³ jej...
01:08:10:¿eby nie dzwoni³a do Angelie,|i ¿e to wszystko to jej wina.
01:08:15:l ¿e Leslie kaza³a Angelie|odrzuciæ go.
01:08:19:Mówi³: '' Przestañ dzwoniæ! ''.
01:08:24:Czy to mog³o byæ...
01:08:26:On ma wybuja³¹ wyobra¿niê.
01:08:29:Owszem.
01:08:37:- Martwiê siê.|- Nie martw siê, kochanie.
01:08:41:- Nie martw siê.|- Przestañ.
01:08:44:Nic mu nie bêdzie. Nie martw siê.
01:08:48:Zaczekaj chwilkê.
01:08:52:- Tak?|- Sam? Harry.
01:08:53:Witam.
01:08:54:- PrzyjdŸ do biura.|- Nie mogê.
01:08:57:Nie mam czasu, doktorze.
01:09:00:Musisz to zrobiæ.
01:09:01:Jeœli to wa¿ne.
01:09:03:To bardzo wa¿ne.
01:09:05:Dobrze, przyjdê,|jak tylko bêdê móg³. Dziêki.
01:09:10:Grace. Grace?
01:09:12:Grace? Skarbie?
01:09:15:Cholera!
01:09:17:Grace. Grace!
01:09:21:Cholera.
01:09:25:Ty skurwielu. Dorwa³em ciê.
01:09:28:Œledzi³em ciê.
01:09:30:Czemu tak siê przejmujesz|swoj¹ suk¹, pieprzysz inne.
01:09:35:Gliny wiedz¹ o tobie.|Zrób mi coœ, to ciê zamkn¹.
01:09:39:Proszê, zabierz nó¿.
01:09:46:Proszê.
01:09:48:Nas³a³eœ na mnie gliny?
01:09:59:Czemu mnie za³atwi³eœ w pracy?
01:10:02:- Dotkn¹³eœ mojej ¿ony.|- Nie mia³a biletu.
01:10:06:By³a kupa ludzi.
01:10:09:Dzieciaki siê dar³y.
01:10:11:Jesteœ bogatym dupkiem.
01:10:13:Pieprzysz wszystko co siê rusza,|pozbawiasz ludzi roboty.
01:10:24:Potrafisz siê opanowaæ?|Musisz, ¿eby znale¿æ pracê.
01:10:27:- Jak ty...?|- Wype³ni³em aplikacjê!
01:10:31:Oczywiœcie.
01:10:34:Nie jesteœ taki z³y.|lnaczej bym ju¿ nie ¿y³.
01:10:40:Pos³uchaj...
01:10:42:Przykro mi, ¿e straci³eœ pracê.|Naprawdê.
01:10:46:l tak by³a do dupy.
01:10:51:Jeœli potrafisz siê opanowaæ...
01:10:54:masz pracê.
01:10:56:Mo¿esz u mnie pracowaæ.
01:10:59:Ale ¿ebyœ nie spierdoli³.
01:11:01:Jeœli bêd¹ problemy,|wylatujesz z roboty.
01:11:19:Nauczysz mnie rwaæ cipki?
01:11:25:Cz³owieku, ty jesteœ królem.
01:11:28:Moja stara|wie nawet jak siê popatrzê.
01:11:34:S³uchaj...
01:11:38:Nauczysz mnie, jak|rwaæ cipki bez k³opotów...
01:11:43:i umowa stoi.
01:11:46:Umiesz siê opanowaæ?
01:11:50:Poradzê sobie.
01:11:51:To masz robotê.
01:11:53:Chod¿my.
01:12:02:Czemu doktor chcia³ ciê widzieæ?
01:12:05:Z³y dzieñ.
01:12:14:Chcia³em pogadaæ w cztery oczy.
01:12:18:Znam ciê, odk¹d przyjecha³eœ...
01:12:21:wiêc mam do tego prawo.
01:12:24:Grace przysz³a zrobiæ analizê krwi.
01:12:27:Zrobiliœmy jej testy...
01:12:31:ma wirusa HlV.
01:12:48:- Ma wirusa.|- Tak.
01:12:54:Ma AlDS.
01:13:03:Kto jej to powie?
01:13:05:Ja.
01:13:07:Ja to zrobiê.
01:13:08:Ja ju¿ mam doœwiadczenie.
01:13:15:Ja powiem.
01:13:17:Masz czas do jutra do 12-tej.
01:13:21:Powiem.
01:13:24:Tobie te¿ muszê zrobiæ testy.
01:13:33:Co tak patrzysz?
01:13:37:Pójd¿ do terapeutki.|Zajmuje siê uzale¿nieniami.
01:13:43:Po tym wszystkim|musisz z tym skoñczyæ.
01:13:47:Zrób to dla Grace.
01:13:50:ld¿ na terapiê.
01:13:57:Znam doktora Spencera|od dawna.
01:14:00:Wiesz.
01:14:03:Tak, ufam mu.
01:14:06:Dlatego tu jestem.
01:14:10:Nie mia³eœ czasu na '' numerek''|po wizycie u doktora.
01:14:16:Có¿...
01:14:18:- Tak?|- Chcia³em.
01:14:21:Zabrak³o czasu.
01:14:25:Wróci³eœ do domu?
01:14:27:Musia³em pojechaæ...
01:14:30:by zrobiæ ten program|dla telewizji.
01:14:34:Robi³eœ po tym program|na ¿ywo?
01:14:36:Nie chcia³em.
01:14:42:Wcale nie chcia³em.
01:14:49:Jak myœlisz?
01:14:53:Potrzebna pomoc?
01:14:55:Niespodzianka.
01:14:57:Grace, skarbie.
01:14:59:Myœla³em, ¿e obejrzysz w domu.
01:15:02:Chcia³am zrobiæ ci niespodziankê.
01:15:05:Mój m¹¿ jest gwiazd¹.
01:15:07:Mo¿emy mieæ mi³¹ noc.
01:15:10:Sam jest u Katherine.
01:15:16:Co jest?
01:15:17:Nie jestem dobry.
01:15:20:O co chodzi?
01:15:22:Zaraz, panie Horn.
01:15:25:Spokojnie. Uda ci siê.
01:15:27:Nie chodzi o telewizjê.
01:15:31:Spokojnie.
01:15:32:Daj mi chwilkê.
01:15:34:Dobrze.
01:15:37:Chryste.
01:15:40:Jeszcze 30 sekund.
01:15:42:Bêdzie dobrze.
01:15:44:Bo¿e.
01:15:46:Nie bêdzie dobrze.
01:15:49:O co chodzi?
01:15:51:Powiedz mi.|Ostatnio dziwnie siê zachowujesz.
01:15:55:- Co jest?|- Kocham ciê.
01:15:58:A ja ciebie.
01:16:04:4 sekundy.
01:16:07:Jestem Tom Lyndon.
01:16:09:Pójdzie jak po maœle.
01:16:10:Wstêp zrobicie z Kelly.
01:16:13:Ona bêdzie pyta³a o restauracjê...
01:16:16:przepisy i tym podobne.
01:16:19:To nie potrwa d³ugo.
01:16:22:Wszystko OK?
01:16:23:Jest pan blady. Wody?
01:16:25:Wszystko w porz¹dku.
01:16:28:Jestem Kelly. Uwielbiam...
01:16:30:pañsk¹ restauracjê. W poniedzia³ek|by³am tu ze znajomymi.
01:16:35:5,4,3...
01:16:38:2.
01:16:41:Dziœ na ¿ywo|w Poranku w Los Angeles.
01:16:46:Kelly May.|Dzisiaj zobaczymy, co s³ychaæ...
01:16:51:u Sammy'ego Horna, w³aœciciela|jednej z najpopularniejszych...
01:16:56:nowych restauracji w mieœcie.
01:16:59:Dziêkujê za zaproszenie.
01:17:02:Sammy, móg³byœ wyjaœniæ...
01:17:05:sk¹d ten niesamowity sukces?
01:17:09:Jedzenie.
01:17:13:Na stolik czeka siê 6 tygodni.
01:17:16:Codziennie|przychodz¹ ci sami klienci.
01:17:20:Testy krwi.
01:17:22:To cudownie. Lecz powiedz mi...
01:17:25:jak inni mog¹ siê tu dostaæ?
01:17:29:Dzwoni¹c.
01:17:30:Sami s³yszeliœcie.
01:17:34:Teraz rozumiem, ¿e...
01:17:37:- Chryste!|- Doktora.
01:17:39:Bo¿e!
01:17:44:Wezwaæ doktora Spencera.
01:17:48:Karetkê.
01:17:49:Tu Kelly May|z Poranku w Los Angeles.
01:17:52:Zaczekam.
01:17:54:- Wezwa³ ktoœ karetkê?|- Proszê!
01:17:57:Jego doktor.
01:17:59:Chyba mia³ atak serca.
01:18:02:- Chwila...|- Aaron?
01:18:05:¯le siê czujê.
01:18:06:Dzwoni³em.
01:18:08:Grace jest zdrowa.
01:18:11:To wielka pomy³ka.|Muszê tu zrobiæ porz¹dek.
01:18:15:Tylko nie mów o tym Grace.
01:18:18:Ju¿ mi lepiej.
01:18:21:Zemdla³em.
01:18:23:Nic dziwnego.
01:18:24:Mówi³eœ jej?
01:18:26:PrzyjedŸ, wyjaœniê.
01:18:28:Wszystko OK?
01:18:30:Tak. Przepraszam. Przyjed¿ szybko.
01:18:33:Dziêki, doktorze.
01:18:36:Co powiedzia³?
01:18:40:- Co?|- Niesamowite.
01:18:43:Tak siê zdenerwowa³em.
01:18:46:Tak siê ba³em.
01:18:48:To by³a trema. Ju¿ mi lepiej.
01:18:51:Telefony siê urywaj¹.
01:18:54:Martwi¹ siê.
01:18:56:- Krêcimy?|- lnnego dnia.
01:18:58:Tak mi g³upio.
01:19:01:Muszê przeprosiæ.
01:19:03:Napij siê szampana.|Zaraz przyjdê.
01:19:07:Kocham ciê.
01:19:09:Kocham ciê skarbie.
01:19:14:Bardzo ci dziêkujê.
01:19:17:Chcê przeprosiæ.
01:19:18:Tak siê zdenerwowa³em.|Jestem wam wdziêczny.
01:19:22:Nie ma sprawy. Rozumiem.
01:19:26:Zrobimy to innym razem.|Dziêki.
01:19:30:Bardzo ci dziêkujê, Kelly.
01:19:34:Kelly...
01:19:37:mo¿e przyjdziesz tu dziœ|na kolacjê.
01:19:42:Zamierzam przygotowaæ,|gnocchi alla puttanesca.
01:19:46:Puttanesca znaczy dziwka,|czyli ''sos dziwki''.
01:19:51:Jest niesamowity i ostry.|Chcê, byœ go spróbowa³a.
01:19:57:Spróbowa³a.
01:19:58:To by³o na ¿ywo?
01:20:01:Tak, ale chcia³em|jechaæ do doktora...
01:20:05:znale¿æ winnego.
01:20:07:To o ma³o mnie nie zabi³o.
01:20:10:Kto to zrobi³?
01:20:12:Mo¿e powiesz panu Hornowi|co siê sta³o.
01:20:19:W³aœnie pan wychodzi³.
01:20:22:Zovirax. Dziêkujê.
01:20:24:Dziêki.
01:20:26:By³o mi mi³o.
01:20:28:Wpadnij do mojej knajpy.
01:20:30:- Chcia³abym.|- l ja te¿.
01:20:33:Na razie, dziewczêta.
01:20:39:Atrakcyjny mê¿czyzna.
01:20:43:Traci przy bli¿szym poznaniu.
01:20:45:Serio?|Wyda³ mi siê bardzo atrakcyjny.
01:20:49:l mi³y.
01:20:51:Jest ¿onaty.
01:20:53:Przysz³y testy jego ¿ony.
01:20:55:- ¯onaty?|- Rok temu mieliœmy romans.
01:21:00:D³ugo mnie namawia³.
01:21:02:l w koñcu poszliœmy do ³ó¿ka.
01:21:09:Sophie, z³otko...
01:21:13:tylko z tob¹ mam takie orgazmy.
01:21:19:Potem znikn¹³.
01:21:21:Wiedzia³aœ o ¿onie?
01:21:23:Nie. Potem dowiedzia³am siê|o tym z karty.
01:21:29:Bo¿e.
01:21:30:Przychodzi tutaj po antybiotyki...
01:21:34:jak coœ z³apie, jak¹œ opryszczkê.
01:21:37:Obrzydliwe.
01:21:41:Jak myœlisz, po co mu by³ zovirax?
01:21:45:Spencer bêdzie mia³|dla niej nowiny.
01:21:49:Co robisz?
01:21:50:Spencer wie o Sammym. Uwierzy.
01:21:54:Wywali nas za pomy³kê?
01:21:57:HlV (-)
01:21:59:Mo¿e dziêki temu|pani Horn zm¹drzeje.
01:22:07:HlV (+)
01:22:09:Gdy Marina powiedzia³a mu,|Spencer spyta³ Sophie...
01:22:12:i odkry³ to.
01:22:15:Ona jest winna...
01:22:17:ale ty to spowodowa³eœ.
01:22:19:Rozumiesz?
01:22:21:Chyba nie mówisz powa¿nie.
01:22:23:Ja kaza³em jej k³amaæ?
01:22:26:Przyjrzyj siê sobie.
01:22:30:Ona jest profesjonalistk¹.
01:22:33:- Myœlisz, ¿e podmienia inne testy?|- Mam to gdzieœ.
01:22:37:Poza tym on j¹ wywali³.
01:22:40:Nie popieram k³amstw.
01:22:42:Widzisz, jak twoje zachowanie|obraca siê przeciw tobie?
01:22:47:Nie wiem, co ona czuje,|ale na pewno j¹ skrzywdzi³eœ.
01:22:53:Skrzywdzi³eœ j¹.
01:22:56:lnaczej, czemu by to zrobi³a?
01:23:02:S¹dzisz, ¿e Grace nie wie?
01:23:09:Musisz z tym skoñczyæ. Musisz.
01:23:14:Szczêœciarz.
01:23:16:Brniesz|z jednego k³amstwa w drugie.
01:23:21:Ale zawsze spadasz na cztery ³apy.
01:23:26:Kiedyœ siê nie uda.
01:23:36:Wiêkszoœci siê nie udaje.
01:23:39:Zostaj¹ zara¿eni wirusem HlV.|Pakuj¹ ich do wiêzienia.
01:23:46:lch ¿ycie siê koñczy.
01:23:51:Skrzywdzisz kogoœ,|jeœli siê nie zmienisz.
01:23:59:Musisz siê zmieniæ.
01:24:03:Musisz poznaæ ró¿nicê|miêdzy przyjemnoœci¹...
01:24:09:a szczêœciem.
01:24:12:Widzisz...
01:24:13:- Potrafisz.|- Wiem.
01:24:22:Powinieneœ chodziæ|na terapiê grupow¹.
01:24:26:To 12 stopniowa terapia.|Za 20 min. jest sesja.
01:24:32:- Pójdê z tob¹.|- Nie.
01:24:35:- Pójdê.|- Musisz. Mam pacjenta.
01:24:42:Pójdziesz?
01:24:44:- Tak.|- Spójrz na mnie.
01:24:47:Na pewno pójdziesz?
01:24:50:Przysiêgam na g³owê mego syna.
01:24:54:Pogadamy o tym jutro.
01:24:57:- Tak?|- Tak.
01:24:58:O tej samej porze.
01:25:05:ChodŸ tu, dziwko.
01:25:08:- Tak.|- Jesteœ dziwk¹.
01:25:11:Jestem niepohamowan¹ dziwk¹.
01:25:16:Co z tob¹?
01:25:19:Nie mów mi, co mam robiæ!
01:25:21:- ChodŸ tu!|- Nie mów mi!
01:25:34:Chryste.
01:25:47:Co s³ychaæ, Tawney?
01:25:50:W³aœnie skoñczy³am.|Czekam na taksówkê.
01:26:06:Teraz potrzebne s¹ pianki.
01:26:08:Kupimy, gdy tata wróci.
01:26:11:Potrzebujemy teraz.
01:26:13:Po¿yczmy od Heather.|Ona po¿ycza od nas.
01:26:17:Po¿ycza.
01:26:19:Nie ma ich.
01:26:20:Nadal mamy klucz.
01:26:22:To prawda.
01:26:24:- Mia³aby coœ przeciwko?|- Nie.
01:26:29:Popilnujesz go...
01:26:31:gdy pójdê po pianki?
01:26:34:Gdzie klucz?
01:27:36:Przepraszam.
01:27:37:Zejd¿ mi z oczu.
01:27:39:Proszê, wybacz mi.
01:27:41:- S³yszysz mnie?|- Nie.
01:28:12:4 miesi¹ce pó¿niej
01:28:24:Dziêkujê, Grace...
01:28:28:¿e przysz³aœ.
01:28:35:Pracujê z dr Bordeaux|i chodzê na spotkania.
01:28:41:Grace, ja...
01:28:49:chcê ciê tylko przeprosiæ.|Przykro mi.
01:28:54:Nienawidzisz mnie.
01:28:58:Musisz mnie za to nienawidziæ.
01:29:05:Rozumiem.
01:29:09:Wiem, co zrobi³em.
01:29:12:Nic mnie nie przekona³o.
01:29:15:Ani areszt...
01:29:18:ani wirus HlV.
01:29:23:Dopiero twoje oczy.
01:29:29:To jak na mnie spojrza³aœ...
01:29:34:w drzwiach.
01:29:36:Bardzo mi przykro.
01:29:39:Grace, przyrzekam.
01:29:44:Nigdy ju¿ tego nie zrobiê.
01:29:49:Przysiêgam na Boga.
01:30:07:Co?
01:30:12:Nie wierzysz mi?
01:33:09:Napisy:|SDl Media Group
01:33:12:>> Napisy pobrane z http://napisy.org <<|>>>>>>>> nowa wizja napisów <<<<<<<<